Witam na moim blogu, z całego serca dziękuję za ponad 7000 odwiedzin. Cieszę się przyjaciele, że jest was tak wielu; to dodaje mi skrzydeł! Nie da się ukryć, w kalendarzu i w przyrodzie mamy wiosnę. Nawet w programie rozrywkowym „Dzięki Bogu już weekend” zaznaczono jej nadejście więc i ja postanowiłam podążyć tym tropem. Mimo, że na co dzień nie przepadam za wiosną, gdyż wydaje mi się trochę kiczowata, podobnie jak Artur Andrus przywitam ją z przymrużeniem oka. Długo zastanawiałam się, jak to zrobić i wtedy zadałam sobie podstawowe pytanie: z czym stereotypowo kojarzy się wiosna? Oczywiście z miłością, jak mawiają niektórzy: „Wiosna idzie, bazie z dupy wyrastają!”
Z tego powodu chcę się z wami podzielić zakręconą opowieścią o uczuciach, filmem „To skomplikowane”. Wyżej wymienione dzieło otrzymało 9 nominacji do Oscara . Kolejnym plusem filmu jest obsada. W rolach głównych występują: Steve Martin , Alec Baldwin, Meryl Streep. Za scenariusz oraz reżyserię odpowiada Nancy Meyers. Teraz pora na parę słów o fabule. Na ekranie obserwujemy świat z kobiecego punktu widzenia. Główną bohaterką jest Jane, rozwiedziona matka dorosłych dzieci i założycielka sieci modnych cukierni. Ułożyła sobie życie z nowym partnerem Adamem. Jest szczęśliwa i usatysfakcjonowana aż do dnia, kiedy na pewnym przyjęciu spotyka byłego męża, wypija z nim o parę lampek wina za dużo … Co z tego wyniknie? Nie zdradzę, sami zobaczcie! Film ”To skomplikowane” zaskoczy was jak kolorowy kurczak wyskakujący z pisanki .może warto zrobić sobie taki filmowy podarek na Wielkanoc? To chyba lepsze od niesmacznego, czekoladowego zająca? Wszystkim fanom tego bloga życzę wesołych oraz pełnych kulturalnych wrażeń Świąt Wielkanocnych, Arabela.